Europejski Nakaz Zapłaty

Andrzej Żurawski        10 maja 2015        32 komentarze

Na początku maja spotkałem się z właścicielem pewnej firmy zajmującej się masową produkcją z przeznaczeniem na eksport, który zgłosił się z zaskakującym problemem – czy możemy poprawić uzyskany przez niego europejski nakaz zapłaty.

Zanim doszło do spotkania miałem już pewne podejrzenia, które potwierdziły się w całości.

Właściciel firmy cierpiący na powszechną wśród polskich przedsiębiorców przypadłość, którą można określić jako „zróbtosamizm” mając dłużnika w jednym z krajów Europy Zachodniej postanowił samodzielnie skierować przeciwko niemu pozew na znaczną kwotę wyrażoną w walucie europejskiej. Znalazł formularz, wypełnił, opłacił, wysłał, poczekał i dostał nakaz – niestety zdatny, co najwyżej do powieszenia na ścianie.

europejski nakaz zapłaty

Jak przygotować pozew o europejski nakaz zapłaty, aby wszystko poszło po naszej myśli?

Nie sposób odpowiedzieć w prosty sposób na tak postawione pytanie. Okoliczności istotnych dla przebiegu postępowania, czy potencjalnych problemów jest tak wiele, że nie sposób wymienić ich wszystkich. Najlepiej skorzystać z pomocy profesjonalisty mającego doświadczenie w podobnych postępowaniach ale dla tych, którzy będą upierać się przy tym, żeby jednak działać samodzielnie garść rad.

Pozew sporządzany jest na formularzu.

Formularz pozwu o Europejski Nakaz Zapłaty

POBIERZ

Wydaje się, że jego wypełnienie nie powinno wiązać się z problemami ale, jak to zwykle bywa, diabeł tkwi w szczegółach. Z moich doświadczeń uzyskanych po przeprowadzaniu kilkudziesięciu postępowań w trybie europejskiego nakazu zapłaty wynika, że kluczowymi punktami dla uzyskania zamierzonego rezultatu są należycie określone:

  • nazwa lub imiona i nazwiska oraz adresy stron

Jeżeli pozywamy firmę z innego państwa UE to puntem wyjścia jest dokładne określenie jej nazwy i adresu stosownie do oficjalnych danych zawartych w odpowiednim rejestrze krajowym (więcej na temat źródeł danych we wpisie  –  http://www.handelzagranica.pl/sprawdzenie-kontrahenta-unijnego/)

Błędne określenie pozwanego lub jego adresu skutkować może brakiem możliwości skutecznego doręczenia europejskiego nakazu zapłaty lub nawet brakiem możliwości wykonania orzeczenia mimo jego uprawomocnienia.

  • dochodzona kwota, odsetki

Dochodzona kwota, powinna być wyrażona w walucie, w której wyrażone była pierwotnie wierzytelność (np. na fakturze). Jako, że stosownie do polskiego prawa odsetki mogą być dochodzone za okres do dnia ich zapłaty, jeżeli prawo polskie jest właściwe dla danej sprawy powód ma prawo do domagania się ich w takim właśnie wymiarze (na takim stanowisku stanął Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-215/11 Iwona Szyrocka / Siger Technologie GmbH).

Błędne określenie dochodzonej kwoty lub odsetek skutkować może brakiem możliwości wykonania europejskiego nakazu zapłaty w całości lub w części mimo jego uprawomocnienia.

  • opis dowodów

Do pozwu nie załącza się dowodów a jedynie na formularzu opisuje się dokumenty (lub inne dowody) jakie przemawiają za zasadnością roszczenia.

Jakie prawo jest właściwe?

Artykuł

Wobec tego istotnym jest aby opis był wyczerpujący i zawierał w szczególności informacje mające znaczenie dla właściwości sądu (jak wskazanie np. na fakturze miejsca wykonania zobowiązania) oraz jednoznacznie przemawiające za zasadnością powództwa (jak podpis pozwanego na wystawionej przez powoda fakturze).

W przypadku faktury można zatem wskazać na standardowy zakres informacji, które powinny zostać wymienione: datę jej wystawienia, roszczenie z niej wynikające, wskazanie towaru lub usługi nią objętą, termin zapłaty, klauzule dodatkowe (tzw. Incoterms, np. EXW, FPA etc.), informacje dodatkowe np. fakt jej podpisania przez podmiot nią obciążony.

Brak wystarczającego opisania dowodów skutkować może odrzuceniem pozwu jako oczywiście nieuzasadnionego.

  • uzasadnienie: roszczenia, transgranicznego charakteru sprawy, jurysdykcji polskiego sądu,

W  miejscu oznaczonym jako „dodatkowe oświadczenia” warto umieścić wyczerpujące uzasadnienie prezentujące okoliczności decydujące o charakterze sprawy jako cywilnej lub handlowej a do tego transgranicznej, o  zasadności powództwa oraz o właściwości sądu polskiego.

Sąd którego państwa jest właściwy?

Artykuł

Brak wystarczającego opisania dowodów skutkować może odrzuceniem pozwu jako nienadającego się do rozpoznania w trybie europejskiego nakazu zapłaty lub niepodlegającego jurysdykcji polskich sądów.

  • dodatkowe informacje

W pozwie warto umieścić dodatkowe informacje w postaci kodów identyfikacyjnych stron. Niekiedy w znaczny sposób ułatwia to przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego lub nawet warunkuje możliwość egzekucji (w przypadku niektórych Państw UE dane numeryczne pozwanego są konieczne do skierowania europejskiego nakazu zapłaty do egzekucji) .

Warto również do pozwu dodać dane kontaktowe stron – numer telefonu, adres e-mail  umożliwiają sądowi, czy pozwanemu niezwłoczny kontakt po otrzymaniu nakazu.

Europejski nakaz zapłaty jest procedurą uproszczoną względem klasycznych postępowań ale mimo to jego uzyskanie może napotkać na liczne przeszkody, stąd też wskazane jest aby przy jego pozyskiwaniu skorzystać z porady wyspecjalizowanej kancelarii.

{ 32 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Agnieszka Styczeń 28, 2016 o 15:07

Witam, a czy ENZ można skierować przeciwko członkowi zarządu sp. z o.o. który wyprowadził się z Polski i przeniósł cały swój majątek do Anglii ?

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Styczeń 30, 2016 o 22:03

Witam Pani Agnieszko.

Nie mogę udzielić jednoznacznej odpowiedzi na Pani pytanie nie znając okoliczności sprawy. Jest to o tyle istotne, że konieczne jest ustalenie jurysdykcji sądowej (sądy którego państwa będą właściwe do rozpoznania sprawy), właściwości prawa materialnego (według jakiego prawa oceniana będzie odpowiedzialność zobowiązanego) i w końcu dokonanie oceny czy wypełnione zostały przesłanki odpowiedzialności stosownie do właściwej regulacji prawnej. Zapraszam do kontaktu telefonicznego lub poprzez e-mail i wówczas po przesłaniu przez Panią dokumentów dotyczących sprawy będę w stanie Pani pomóc.

Co do zasady w ramach europejskiego postępowania nakazowego możliwym jest dochodzenie należności z tytułu zobowiązań umownych. Rozporządzenie 1896 /2006 ustanawiające postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty nie ma zastosowania do roszczeń wynikających z zobowiązań pozaumownych o ile nie są one przedmiotem późniejszej umowy między stronami lub nie doszło do uznania długu lub też nie wynikają ze współwłasności mienia.

Zatem możliwość dochodzenia roszczenia odszkodowawczego przeciwko prezesowi zarządu w trybie europejskiego postępowania nakazowego jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności wskazanych powyżej będzie wyłączona.

Oczywiście nie skutkuje to niemożnością dochodzenia należności w inny sposób – np. w drodze „zwykłego” postępowania i uzyskania „zwykłego” orzeczenia krajowego, które następnie będzie mogło podlegać wykonaniu za granicą przy wykorzystaniu instytucji Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego (Rozporządzenie WE 805/2004) lub na podstawie przepisów rozporządzenia Bruksela I (Rozporządzenie UE 1215/2012).

Podkreślam, że problem jest złożony – w związku z czym każdorazowo konieczna jest dogłębna analiza okoliczności danej sprawy w kontekście przepisów europejskich i krajowych (państwa miejsca przeprowadzania postępowania oraz wykonywania orzeczenia) przez prawnika z doświadczeniem w postępowaniach transgranicznych.

Odpowiedz

Krzysztof Luty 25, 2016 o 12:56

Gratuluję ciekawego bloga, jestem świeżo po Pańskim szkoleniu w OIRP w Warszawie. Analizuję możliwość skierowania w Polsce powództwa w ENZ o zapłatę za sprzedaż towarów przeciwko kontrahentowi ze Słowacji. Towar dostarczono na Słowację transportem sprzedającego, na fakturze widnieje klauzula CFR. Klauzule nieadekwatna do transportu drogowego ale jej sens to „Sprzedawca pokrywa koszty transportu do portu docelowego, ryzyko za towar przekazane jest jednak kupującemu już przy załadunku na statek.”. Czy Pańskim zdaniem przy tej klauzuli można pokusić się o przekonanie Sądu, co do jego właściwości?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Luty 27, 2016 o 19:27

Witam Panie Krzysztofie,
cieszę się, że podobało się Panu szkolenie. Staram się jak mogę złożoną problematykę postępowań międzynarodowych przedstawiać w sposób możliwie najprzystępniejszy.

Pana pytanie dotyka bardzo istotnej kwestii, decydującej w wielu przypadkach o możliwości skierowania sprawy (w trybie europejskiego nakazu zapłaty, czy w tradycyjnym) przed sąd polski.
Formuła bloga nie pozwala mi w sposób jednoznaczny odpowiedzieć na postawione przez Pana pytanie – bez możliwości zapoznania się z okolicznościami sprawy, pozostałymi dokumentami, ustaleniami stron, które często w obrocie handlowym mają charakter ustny. Odsyłam Pana do lektury dwóch wyroków:

1. wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE C 87/2010 z dnia 9 czerwca 2011r. w sprawie Electrosteel Europe SA przeciwko Edil Centro SpA, w uzasadnieniu którego wskazano, iż w celu ustalenia, czy miejsce dostawy , sąd orzekający w sprawie winien brać pod uwagę wszystkie istotne reguły i klauzule umowy, które mogą określić w sposób jednoznaczny to miejsce, w tym reguły i klauzule powszechnie uznane i potwierdzone zwyczajami handlu międzynarodowego, jak „Incoterms” („international commercial terms”) opracowane przez Międzynarodową Izbę Handlową.

2. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2010r. o sygnaturze III CSK 255/09, w którym jednoznacznie wskazano, że wykorzystanie, jako kryterium oceny miejsca wykonania umowy a tym samym jurysdykcji lokalizacji, w której rzeczy zostały faktycznie wydane przez przewoźnika kupującemu stosownie do rozporządzenia Rady (WE) Nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych jest możliwe dopiero wówczas, gdy nie można ustalić miejsca dostarczenia rzeczy na podstawie uzgodnień stron, które mogą zostać poczynione przy wykorzystaniu klauzul incoterms .

Lektura powyższych orzeczeń powinna pomoc Panu dokonać oceny wpływu przyjęcia określonej klauzuli na określenie miejsca wykonania zobowiązania.

W razie gdyby chciał Pan, po lekturze orzeczeń, podyskutować zapraszam do kontaktu telefonicznego 🙂

Odpowiedz

Wiktoria Czerwiec 11, 2016 o 23:07

Witam,
Mam pytanie odnośnie odsetek. Czy można skapitalizować odsetki i wpisać sumę kwoty głównej i odsetek jako kwota główna a odsetki wskazać od dnia następnego po dniu do którego zostały wyliczone odsetki?
Np. faktura została wystawiona na kwotę 30 tys zł z terminem płatności do dnia 31.01.2016. Czy można wyliczyć odsetki ustawowe do dnia 10.06.2016 i dodać do 30 tys i wpisać to w pozwie jako kwotę główną, a termin liczenia odsetek wskazać od dnia 11.06.2016?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Czerwiec 12, 2016 o 11:51

Dzień dobry Pani Wiktorio. Witam Panią na moim blogu.
Odpowiedź na Pani pytanie daje orzeczenie wydane przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w sprawie C-215/11 (Iwona Szyrocka przeciwko SiGer Technologie GmbH) – link do jego treści znajdzie Pani we wpisie powyżej. ETS wypowiadał się w przedmiocie pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu i w uzasadnieniu wskazał, że przepisy rozporządzenia nr 1896/2006 dot. europejskiego nakazu zapłaty nie mogą same w sobie, bez oparcia w prawie regulującym stosunek prawny pomiędzy powodem a pozwanym, stanowić podstawy prawnej dla żądania odsetek narosłych do dnia zapłaty tej wierzytelności. Rozporządzenie nr 1896/2006 reguluje bowiem tylko proceduralne aspekty mechanizmu nakazu zapłaty, a wszelkie kwestie prawnomaterialne, w tym kwestia rodzaju odsetek, których można dochodzić w ramach tego postępowania, pozostają co do zasady regulowane prawem właściwym dla stosunku między stronami, z którego wynika rozpatrywana wierzytelność.

W związku z powyższym, jeżeli stosunek prawny, z jakiego wynika roszczenie, którego chce Pani dochodzić podlega prawu materialnemu przewidującemu możliwość dochodzenia skapitalizowanych odsetek (jak jest np. w prawie polskim) to tryb postępowania o wydanie europejskiego nakazu zapłaty nie stoi temu na przeszkodzie.

Odpowiedz

Wiktoria Czerwiec 12, 2016 o 13:56

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Pozdrawiam

Odpowiedz

Kamil Październik 12, 2016 o 16:14

Bardzo ciekawy blog – mam pytanie – jestem Czechem i mam dłużnika w Polsce w Warszawie – czy mogę do sądu w Polsce skierować wniosek o Europejski Nakaz Zapłaty ? Czy muszę w Czechach? Chodzi o to by przyspieszyć windykację.

pozdrawiam z Brna

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Październik 12, 2016 o 16:47

Panie Kamilu, nie ma przeciwwskazań do złożenia pozwu o wydanie europejskiego nakazu zapłaty przeciwko dłużnikowi – Polakowi przed sąd polski.

Europejski nakaz zapłaty jest do wykorzystania w sprawach transgranicznych. Sprawa transgraniczna definiowana jest w art. 3 rozporządzenia 1896/2006, jako taka w której przynajmniej jedna ze stron ma miejsce zamieszkania lub miejsce stałego pobytu w państwie członkowskim innym niż państwo członkowskie sądu rozpoznającego sprawę. Jeżeli ma Pan zatem miejsce zamieszkania (lub prowadzona przez Pana spółka siedzibę) na terenie Czech to może Pan wykorzystać procedurę europejskiego nakazu zapłaty.

Jeżeli jednak chodzi Panu o szybkość działania to wskazana byłaby indywidualna analiza sprawy. Niekiedy, szczególnie wtedy, gdy dłużnik składa sprzeciw, postępowanie o wydanie ENZ może zająć więcej czasu niż pozyskania orzeczenia w klasycznym postępowaniu (szczególnie w przypadku, gdy zachodzą podstawy do wykorzystania postępowania nakazowego).

Pozdrawiam

Odpowiedz

Daria N. Listopad 9, 2016 o 13:47

Szanowny Panie Andrzeju,
Dziękuje za ten wpis, jest bardzo merytoryczny.
Zastanawiam się nad tym, czy mogę złożyć pozew o wydanie europejskiego nakazu zapłaty w Polsce. Jestem przedsiębiorcą, który sprzedał towar kontrahentowi z Estonii. Nie była zawierana żadna umowa, jedynie mamy wystawioną fakturę VAT (niepodpisana). Kontrahent z Estonii sam wyznaczył swojego przewoźnika, który to przybył do siedziby mojej spółki i odebrał towar- na dowód mam list przewozowy CMR (data na liście przewozowym jest 4 dni późniejsza od daty wystawienia faktury).
Zastanawiam się czy mam możliwość wystąpienia w takiej sytuacji do Sądu w Polsce czy muszę wystąpić do Sądu w Estonii. A przede wszystkim czy nawet jeśli wystąpię do Sądu w Polsce, to czy powinnam się w mojej sytuacji powoływać na list przewozowy?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Listopad 13, 2016 o 22:45

Pani Dario,
poruszona przez Panią kwestia jest bardzo istotna w sprawach transgranicznych w tym w sprawach o europejski nakaz zapłaty i bardzo często niewłaściwa wykładnia przepisów w tym zakresie prowadzi do negatywnych skutków procesowych.
Właściwość sądu w sprawach o charakterze transgranicznym regulowana jest przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 1215/2012 tzw. Bruksela I. Stosownie do art. 7 ust 1 tego aktu osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego może być pozwana w innym państwie członkowskim w sprawach dotyczących umowy – przed sądy miejsca wykonania danego zobowiązania, którym w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych jest miejsce w państwie członkowskim, w którym rzeczy te zgodnie z umową zostały albo miały zostać dostarczone. Pojęcie „miejsca wykonania zobowiązania” było już kilkukrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Sprawiedliwości UE. W najczęściej cytowanym orzeczeniu z dnia 25 lutego 2010r. w sprawie Car Trim GmbH przeciwko Key Safety Systems Srl nr C-381/08 (wydanym jeszcze na płaszczyźnie poprzednio obowiązującego rozporządzenia 44/2001 ale zachowującym swoją aktualność) Trybunał stanął na stanowisku, że artykuł 5 pkt 1 lit. b) tiret pierwsze rozporządzenia nr 44/2001 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku sprzedaży na odległość miejsce, do którego rzeczy te zostały dostarczone albo miały zostać dostarczone, należy określić na podstawie przepisów tej umowy. Jeśli nie jest możliwe określenie miejsca dostarczania na tej podstawie bez odnoszenia się do prawa materialnego mającego zastosowanie do umowy, miejscem tym jest miejsce faktycznego wydania rzeczy, w ramach którego kupujący uzyskuje lub powinien uzyskać uprawnienie do rzeczywistego rozporządzania rzeczami w ostatecznym miejscu przeznaczenia transakcji sprzedaży.

Bez znajomości szczegółów sprawy, treści poszczególnych dokumentów a w szczególności treści umowy miedzy Państwem a Państwa klientem nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na postawione przez Panią pytanie.

Mogę natomiast stwierdzić, że dla oceny miejsce wykonania umowy sprzedaży a jednocześnie dla decyzji o skierowaniu pozwu o europejski nakaz zapłaty przed sąd określonego państwa znaczenie ma zarówno miejsce wydania towaru (jak wskazano w wyżej powołanym wyroku) ale również uzgodnienia poczynione przez strony przy zawieraniu umowy odnoszące się do miejsca, w którym dojdzie do przekazania władztwa nad towarem, w taki sposób, iż kupujący będzie miał możliwość zbadania jego stanu, jak również swobodnego nim dysponowania.

Odpowiedz

Krzysztof Listopad 10, 2016 o 17:00

Witam chętnie bym skorzystał z Pana doświadczenia. Mam wydany ENZ w Niemczech ale sąd poinformował mnie że nie może go doręczyć pod adres spółki GmbH podany w niemieckim rejestrze spółek bo pod tym adresem nie ma firmy. Niedawno w niemieckim rejestrze spółka zgłaszała zmianę zarządu ale adresu nie prostowała. Jak w prawie niemieckim jest to regulowane ? Co zrobić jeżeli spółka niemiecka nie ma nigdzie praktycznie biura ,ani żadnej skrzynki pocztowej na adresie wskazanym w niemieckim rejestrze. Czy jest jakaś odpowiedzialność zarządu w prawie niemieckim który jest osobą fizyczną zamieszkałą w Polsce ( nie można ustalić jego adresu ).

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Listopad 13, 2016 o 23:06

Witam Panie Krzysztofie,
wychodzę z założenia, że najlepiej aby na pytania dotyczące obcych porządków prawnych wypowiadali się adwokaci praktykujący na danym rynku. Jeżeli jest Pan zainteresowany takim rozwiązaniem proszę o kontakt – skieruję Pana do niemieckiej kancelarii adwokackiej prowadzącej obsługę również w języku polskim.

Niezależnie od regulacji prawa niemieckiego i tego czy zachodzi stosownie do niego podstawa do przyjęcie fikcji prawnej doręczenia na adres wskazany w rejestrze to zgodnie z art. 14 Rozporządzenia 1986/2006 ustanawiającego postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty doręczenie nakazu pozwanemu bez potwierdzenia odbioru nie jest dopuszczalne, jeżeli nie ma pewności co do adresu pozwanego. Stąd też w mojej ocenie istotnym jest aby ustalił Pan dokładnie, z jaką adnotacją została zwrócona przesyłka skierowana przez sąd do spółki niemieckiej (może Pan zapoznać się z aktami sprawy w sądzie). Ustalenie, czy problem z doręczeniem jest związany z tym, że adresat wyprowadził, jest nieznany etc. warunkuje kierunek działań, jakie należałoby podjąć aby europejskie nakaz zapłaty został przez sąd uznany za skutecznie doręczony.

Odpowiedz

Krzysztof Grudzień 21, 2016 o 16:03

Dziękuję za odpowiedź. Sprawa w międzyczasie doszła tzn.nakaz został doręczony bo sąd poinformował , że pozwany wniósł sprzeciw. Zapytał sąd jaki sąd wskazuję za właściwy do dalszego normalnego postępowania. Pytanie jaki sąd w niemczech jest właściwy dla roszczeń między firmami o brak zapłaty faktur z tytułu kupna towarów ? Czy to jest sąd właściwy dla tego adresu pozwanego który jest ujawniony w rejestrze ( mimo , że na ten adres korespondencja nie jest odbierana) ? . Jakby można uzyskać wskazanie – co Pan proponawał – na polskojęzycznego adwokata w Berlinie do dalszego postępowania byłbym wdzięczny.

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Styczeń 7, 2017 o 13:55

Witam Panie Krzysztofie,

proszę o kontakt e-mailowy. Przekażę Panu dane kontaktowe polskojęzycznego adwokata w Niemczech, z którym współpracuję.

Odpowiedz

Marta Grudzień 8, 2016 o 19:05

Witam.
A co w sytuacji, gdy w trakcie postępowania w Polsce w sprawie Europejskiego Nakazu Zapłaty przeciw dłużnikowi we Włoszech, polski Sąd wysłał zawiadomienie (swoją drogą chyba bezprawnie) o przekazaniu sprawy do Sądu Okręgowego wg właściwości i dłużnik owe postanowienie odebrał, nie zaskarżył ale wyprowadził się pod inny adres? Typowa ucieczka po otrzymaniu informacji o toczącej się sprawie. Na ten sam adres Sąd 2krotnie wysłał ENZ lecz oba wróciły nieodebrane z informacją „adresat wyprowadził się”. Wierzyciel otrzymał więc ENZ do wykonania. Znalazł dłuznika pod nowym adresem i skierował sprawę do kancelarii prawnej aby dług zaspokoić. Kancelaria podjęła na początek działania polubowne, niestety bezskuteczne, gdyż dłuznik twierdzi, że nie wiedział nic o ENZ i nie otrzymał go aby móc złożyć sprzeciw. Na informację o fakcie odebranego powiadomienia stwierdził, że nie musiał zawiadamiać polskiego Sądu o zmianie siedziby. Prawnicy dłużnika nie uznają roszczenia a kancelaria najprawdopodobniej odrzuci sprawę, gdyż jak twierdzi jest możliwość iż włoski Sąd odmówi wykonania orzeczenia. Jak sobie z tym poradzić i czy są realne szanse że dłuznik podważy ENZ? Dodam, iż roszczenie wynika z podpisanego obustronnie kontraktu w związku z czym nie jest to roszczenie niezasadne. Faktury oraz wezwania do zapłaty zostały doręczone zgodnie z zapisami w kontrakcie tj. drogą mailową. Dłużnik jednak twierdzi, że owych FV nie otrzymał ani żadnego kontraktu nie podpisywał.

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Grudzień 11, 2016 o 21:47

Witam Pani Marto,

od skuteczności doręczenia europejskiego nakazu zapłaty zależeć będzie jego prawomocność, a zatem możliwość wykonania w drodze przymusu. Wobec okoliczności, że nakaz wydawany jest na posiedzeniu niejawnym, bez przeprowadzania rozprawy i jedynie w oparciu o informacje podane przez powoda, prawidłowość jego doręczenia jest szczególnie istotna, gdyż pozwany ma możliwość podjęcia skutecznej obrony jeszcze przed wdrożeniem działań egzekucyjnych, jedynie jeżeli uzyska wiedzę na temat wydanego rozstrzygnięcia. Stąd też w motywie 19 preambuły do rozporządzenia nr 1896/2006, przewidziano iż zachodzi konieczność szczegółowego i dokładnego określenia minimalnych standardów, jakie powinny obowiązywać w ramach postępowania w sprawie europejskiego nakazu zapłaty. W szczególności na wymogi co do doręczeń, które nie powinny opierać się na fikcji prawnej, ale na pewności lub bardzo wysokim prawdopodobieństwie, że przesyłka zawierająca nakaz została prawidłowo doręczona pozwanemu.
Rozporządzenie przewiduje dwie grupy doręczeń. Pierwsza grupa obejmuje doręczenie za potwierdzeniem odbioru przez pozwanego (art. 13). Druga grupa to doręczenia bez potwierdzenia odbioru przez pozwanego (art. 14), w tym: poprzez złożenie nakazu w urzędzie pocztowym lub w siedzibie właściwego organu władzy publicznej, za pisemnym powiadomieniem o takim złożeniu pozostawionym w skrzynce pocztowej pozwanego, pod warunkiem że pisemne powiadomienie wyraźnie określa charakter dokumentu jako dokumentu sądowego lub skutek prawny powiadomienia polegający na uznaniu nakazu za doręczony i rozpoczęciu biegu terminów.

Doręczenia bez potwierdzenia odbioru przez pozwanego nie są dopuszczalne, jeżeli nie ma pewności co do adresu pozwanego. Zatem sąd prowadzący postępowanie powinien dokonać oceny, czy adres pozwanego jest na tyle wiarygodny i potwierdzony treścią zwrotnego poświadczenia doręczenia przesyłki zawierającej nakaz, iż można przyjąć, że doręczenie bez potwierdzenia jest skuteczne.

Wyłączenie możliwości uznania skuteczności zastępczych sposobów doręczania europejskiego nakazu zapłaty wobec braku wskazania pełnego i aktualnego adresu siedziby pozwanego skutkuje tym, iż sprawie nie można nadać dalszego biegu. W takiej sytuacji sąd powinien zawiesić postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 w zw. z art. 26 rozporządzenia nr 1896/2006 do czasu uzyskania przez powoda i przekazania sądowi poprawnego (aktualnego) adresu pozwanego.

Stosownie do art. 20 ust. 2 pozwanemu przysługuje prawo żądania ponownego zbadania nakazu, mimo upływu czasu na jego zaskarżenie, w sytuacji, w której jego wydanie było w sposób oczywisty błędne w świetle wymogów określonych w rozporządzeniu nr 1896/2006 lub ze względu na inne wyjątkowe okoliczności.

Co do oceny prawnej i określenia możliwych działań naprawczych w konkretnej sprawie mogę wypowiedzieć się jedynie po zapoznaniu się z dokumentami (w szczególności sądowymi) tej sprawy dotyczącymi.

Odpowiedz

Marta Grudzień 20, 2016 o 22:29

Dzień dobry, a co w sytuacji, jeżeli polski przedsiębiorca pozwał przed polski Sąd o wydanie ENZ przeciwko osobie mającej miejsce zamieszkania w Niemczech, ale sąd, jak Pan pisał, zawiesił postępowanie, ponieważ nie może doręczyć ENZ pozwanemu na wskazany przez powoda adres, a powód nie zna innego adresu pozwanego, albo zna, ale w Polsce, z tym, że w tym drugim przypadku upada przesłanka transgraniczności. Czy powód powinien poinformować Sąd, że zna adres w Polsce, czy też powinien cofnąć wniosek o wydanie ENZ? Czy straci wówczas opłatę od pozwu?

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Styczeń 7, 2017 o 14:28

Witam Pani Marto,

dla należytego zdefiniowania miejsca zamieszkania (siedziby) konieczne jest posłużenie się rozporządzeniem nr 1215/2012, stosownie do którego jeżeli wymaga ustalenia, czy strona ma miejsce zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego, sądy którego rozpoznają sprawę, sąd stosuje swoje prawo (art. 62 ust. 1), a w przypadku gdy strona nie ma miejsca zamieszkania w państwie członkowskim, sądy którego rozpoznają sprawę, sąd w celu ustalenia, czy strona ma miejsce zamieszkania w innym państwie członkowskim, stosuje prawo tego państwa członkowskiego (art. 62 ust. 2). Co do zasady zatem dokonując oceny państwa zamieszkania (siedziby) powoda i pozwanego, sąd orzekający w przedmiocie wydania europejskiego nakazu zapłaty ma obowiązek zastosować prawo tego państwa, niezależnie od tego, czy będzie to jednocześnie prawo miejsca prowadzenia postępowania, czy nie. Jeżeli zatem uczestnikiem postępowania po stronie powodowej lub pozwanej jest osoba zamieszkująca w Polsce, sąd prowadzący postępowanie ustala miejsce zamieszkania pozwanego na podstawie art. 25 k.c., zgodnie z którym miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której ta osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Miejsce zamieszkania pozwanego w czasie trwania stosunku prawnego będącego źródłem zobowiązania i po jego ustaniu może ulegać zmianie. Rozporządzenie nr 1215/2012 nie przesądza, jaki moment jest właściwy dla oceny tej okoliczności, czy należy brać pod uwagę stan z daty nawiązania stosunku prawnego, czy powstania sporu, czy też wszczęcia postępowania i powstania stanu zawisłości sprawy, który to moment łączy się stosownie do regulacji krajowych większości państw europejskich z doręczeniem pozwu. Należy przyjąć, za poglądami wyrażanymi w literaturze i orzecznictwie, że chwilą właściwą jest wytoczenie powództwa. Przemawiać ma za tym, między innymi, literalna wykładnia art. 2 ust. 1, art. 19 pkt 1 i art. 20 ust. 1 rozporządzenia oraz niezadowalające skutki pozostałych rozwiązań. Przyjęcie za właściwe wcześniejszych niż wytoczenie powództwa momentów powiązania powodować może znaczne poszerzenie stosowania samego rozporządzenia, także na przypadki, kiedy strona umowy w przeszłości posiadała miejsce zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego (postanowienie SN z dnia 30 października 2012 r., II PK 77/12; P. Grzebyk, Jurysdykcja krajowa w sprawach z zakresu prawa pracy w świetle rozporządzenia Rady (WE) Nr 44/2001, LEX 2011). Powyższe znajduje potwierdzenie we wprost wyrażonej w treści rozporządzenia nr 1896/2006 (art. 3 ust. 3) zasadzie, zgodnie z którą charakter sprawy jako sprawy transgranicznej jest oceniany według stanu z daty wniesienia pozwu o wydanie europejskiego nakazu zapłaty (tak też A. Góra-Błaszczykowska, Europejskie postępowania…, s. 142). Stąd też należy uznać, że nie ma znaczenia miejsce wcześniejszego zamieszkiwania (siedziby) stron, jak również późniejsze zmiany w tym zakresie nie mają wpływu na możliwość prowadzenia postępowania w tym trybie, a po wydaniu nakazu nie mają wpływu na jego skuteczność.

Cofnięcie pozwu o wydanie europejskiego nakazu zapłaty po jego wydaniu w mojej ocenie nie powinno skutkować zwrotem opłaty nawet w części.

Stosownie do art. 79 ust 1 pkt 3 lit a ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych sąd z urzędu zwraca stronie połowę uiszczonej opłaty od pisma cofniętego przed rozpoczęciem posiedzenia, na które sprawa została skierowana. Europejski Nakaz Zapłaty wydany został po odbyciu posiedzenia (chociaż niejawnego) przez sąd w związku z czym zwrot części opłaty nie przysługuje.

Mam nadzieję, że powyższe wyjaśnienie Pani pomogło.

Zajmuję się powyższą tematyką w komentarzu do rozporządzenia 1896/2006 regulującego europejski nakaz zapłaty, który niedługo powinien pojawić się w zasobach systemu prawniczego LEX.

Odpowiedz

Agnieszka Styczeń 12, 2017 o 14:58

Dzień dobry, mam pytanie dotyczące właściwości sądu. Sąd w Polsce wydał ETE, a dłużnik znajduje się w Słowacji. Czy wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego skierować do sądu w Słowacji (jak znaleźć właściwość tego sądu?) czy można skierować wniosek do sądu w Polsce? W umowie między przedsiębiorcami nie ustalili wyboru prawa, a miejscem sprzedaży towaru jest Polska. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Styczeń 13, 2017 o 00:03

Witam na moim blogu Pani Agnieszko.

Nie ma potrzeby aby po uzyskaniu Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego kierować kolejny wniosek do sądu. Orzeczenie wzbogacone o Europejski Tytuł Egzekucyjny nadaje się do bezpośredniego wykonania we wszystkich państwach członkowskich UE co oznaczy, że można na jego podstawie wszcząć egzekucję w dowolnym państwie europejskim. Aby wszcząć egzekucję należy złożyć wniosek do organu uprawnionego do egzekucji w danym państwie. W przypadku Słowacji egzekucje prowadzone są przez komorników – podobnie jak ma to miejsce w Polsce.

Art. 20 rozporządzenia nr 805/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie utworzenia Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego dla roszczeń bezspornych przewiduje, że:

1. Bez uszczerbku dla zapisów niniejszego rozdziału, procedury egzekucyjne podlegają prawu Państwa Członkowskiego wykonania.

Orzeczenie, któremu nadano zaświadczenie Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego, jest wykonywane na takich samych warunkach, jak orzeczenie wydane w Państwie Członkowskim wykonania.

Na Słowacji z rozpoczęciem egzekucji komorniczej związana jest opłata administracyjna w wysokości 16,50 € bez względu na wysokość windykowanej należności. Nie chodzi więc o wynagrodzenie komornika, chociaż też jest to koszt windykacji komorniczej. Co do zasady komornik pobiera wynagrodzenie bezpośrednio od dłużnika, chociaż ma prawo zwrócić się do wierzyciela z żądaniem zaliczki. Kancelarie adwokackie działające na rynku lokalnym niekiedy mają ustalone „szczególne” zasady finansowe dla swoich klientów przewidujących np., że prócz opłaty administracyjnej inne opłaty z góry od wierzyciela nie są pobierane.

Jeżeli potrzebuje Pani pomocy w zakresie przeprowadzenia egzekucji na terenie Słowacji proszę o kontakt e-mailowy.

Odpowiedz

Joanna Marzec 17, 2017 o 09:33

Dzień dobry
Mieszkam i jestem przedsiębiorca w Niemczech.
Dokonałam zamówienia towaru u polskiego przedsiębiorcy.
Towar okazał się wadliwy i odstąpiłam od umowy.
Sprzedawca nie chce zwrócić mi pieniędzy.
Czy mogę wystąpić o ENA przed polski sąd ?

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Marzec 17, 2017 o 10:38

Witam Pani Joanno,

z przedstawionego przez Panią stanu faktycznego, co do zasady wynika, że istnieje możliwość skierowania działań przed sąd polski i to zarówno w trybie europejskiego nakazu zapłaty, jak i w trybie krajowym.

Oczywiście aby wypowiedzieć się w sposób jednoznaczny co do właściwości sądu i najkorzystniejszego trybu prowadzenia postępowania musiałbym uprzednio zapoznać się z dokumentami dotyczącymi sprawy.

Istotne znaczenie mają w tym względzie ustalenia poczynione przez Panią z dłużnikiem a zawarte w umowie, korespondencji lub innych dokumentach.
Jeżeli chce Pani uzyskać szczegółową informację proszę o kontakt pod adresem – zurawski@gz.legal. Najlepiej aby załączyła Pani w wiadomości posiadane dokumenty dotyczące sprawy, udzielę Pani wówczas jednoznacznej odpowiedzi na postawione przez Panią pytanie.

Odpowiedz

Wojciech Kwiecień 6, 2017 o 13:30

Witam
Mam europejski nakaz zapłaty wystawiony na polskiego obywatela. Nakaz jest w walucie polskiej. Dłużnik mieszka na stałe w Szkocji. Obecnie sprawą zajmuje się komornik w Szkocji i stwierdził on, że koniecznym jest by nakaz był w funtach. Czy/gdzie można takie przeliczenie uzyskać?
Pozdrawiam
Wojtek

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Maj 12, 2017 o 23:53

Witam Panie Wojciechu,
zgodnie z art. 21 Rozporządzenia WE nr 1896/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty: „Bez uszczerbku dla przepisów niniejszego rozporządzenia, postępowanie wykonawcze podlega prawu państwa członkowskiego wykonania.”
Stąd też jeżeli prawo obowiązujące na terenie Szkocji wymaga aby wierzytelność została przeliczona to powinno również przewidywać procedurę, jaką należy zastosować.
Brak podstaw prawnych aby domagać się w tym zakresie zmiany w treści nakazu przez sąd który go wydał stosowanie do żądania pozwu.
Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie kontakt z prawnikiem prowadzącym praktykę na terenie Szkocji.

Odpowiedz

Piotr Kwiecień 17, 2017 o 18:55

Witam mam pytanie , mieszkamy za granicami Polski już ponad 4 lata razem z żoną , w 2015 roku byliśmy na urlopie w Polsce wracając ze sklepu do domu rodziców żony był Komornik i wierzyciel długu rodziców żony i podpisała zobowiązanie i weksel in blanco( przed ślubem bez mojego poręczenia ) że rodzice będą spłacali dług i niestety nie płacili nic teraz przed świętami Bożego Narodzenia 2016 przyszedł tym razem inny Komornik znowu z wierzycielem I tym razem ,Do mojej żony i chcieli od niej spłaty dlugu , odrazu poszliśmy z tym do Adwokata bo żadnych pism nie dostawaliśmy ani nic o jakiejś egzekucji i wysłaliśmy zarzuty do sądu o weksel i nakaz zapłaty ale odrzucił bo mama żony odebrała list nie informując nas o niczym 🙁 czy jest jeszcze jakaś szansa żeby sąd uwzględnił zarzuty na nakaz zapłaty ? Piszemy do sądu apelacyjnego ale czy to coś da ? I mam jeszcze jedno pytanie czy jeżeli żona podpisała to przed ślubem czy jest jakaś możliwość żeby i ze mnie mógł ściągać wierzyciel jakieś pieniądze czy brać rzeczy nabyte przed ślubem albo należące wyłącznie do mnie ? Słyszałem że raczej nie ma ale chcę mieć pewność że mi nic nie grozi i nie będzie mojego majątku i wynagrodzenia za pracę zabierał ? Niby już ma Europejski Tytuł wykonawczy wie ktoś jak to wygląda w UE ? aha i żona nie ma żadnego majątku i jest na wychowawczym teraz pobiera zasiłek na dziecko. Dziękuję za odpowiedzi Pozdrawiam serdecznie .

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Kwiecień 17, 2017 o 20:05

Witam Panie Piotrze,

jako że blog odnosi się do problematyki związanej z postępowaniami międzynarodowymi – skoncentruję na kwestii europejskiego tytułu egzekucyjnego oraz nakazu z nim związanego. Na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu polskiego wzbogaconego o europejski tytuł egzekucyjny wierzyciel może podjąć działania egzekucyjne w każdym państwie UE za wyjątkiem Danii.

Jeżeli chodzi o termin na wniesienie zarzutów od nakazu zapłaty to skoro mieli Państwo adwokata to zakładam, że wykorzystał on wszelkie możliwości jego wzruszenia – łącznie z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Co do zasady jest na to 7 dni od daty kiedy dowiedzieli się Państwo o fakcie wydania nakazu i przyczynach uprawniających do żądania przywrócenia terminu.

Odpowiedz

Bartosz Maj 12, 2017 o 10:55

Dzień dobry Panie Andrzeju.
Mam pytanie, jestem przedsiębiorcą z Polski, który sprzedał owoce spółce w Czechach, transport był wliczony w cenę i wydanie jak i dostawa przedmiotowych owoców nastąpiła w Czechach. Niestety kontrahent nie zapłacił za dostarczony towar. Nie mieliśmy żadnej umowy, jedynie zostały wystawione przeze mnie faktury VAT, nie było też zapisu dotyczącego sądu jak i prawa właściwego.
Moje pytanie brzmi:
1) jakie prawo będzie właściwe polskie czy czeskie , skoro zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 593/2008 z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (Rzym I) umowa sprzedaży towarów podlega prawu państwu, w którym sprzedawca ma miejsce zwykłego pobytu – z tego zapisu wynika że właściwe będzie polskie prawo,
2) przed jaki sąd wytoczyć powództwo skoro wydanie i dostawa towaru odbyła się w Checzach to właściwym jest sąd w Czechach? Czy mogę powołać się na sytuację że płatność miała odbyć się w Polsce – tzn na mój rachunek bankowy i skierować pozew do sądu polskiego – w takim przypadku jaki kod wpisać 41 czy 48 i wyjaśnić. Czy w powyższej sytuacji , w przypadku właściwości sądu czeskiego właściwym będzie prawo polskie?
3) ogólne pytanie w przypadku właściwości sądów polskich, czy mogę skierować pozew do sądu rejonowego w którym nie ma wydziału gospodarczego (zaznaczam , że zarówno ja jak i spółka z Czech jesteśmy przedsiębiorcami, a umowy sprzedaży dotyczą naszej działalności gospodarczej), czy muszę skierować do sądu rejonowego w którym jest wydział gospodarczy?
4) w przypadku właściwości sądu polskiego jak określić w formularzu odsetki ustawowe w transakcjach handlowych (sprzedaż towarów nastąpiła w październiku 2016 roku), czy wybrać kod 1 a i wpisać 9.5% (stawka odsetek), od dnia wymagalności do dnia zapłaty?
5) w przypadku właściwości sądów czeskich , odsetki mogę zaznaczyć jako ustawowe i nie wypełniać pozostałych rubryk tzn. stawki odsetek i od kiedy się należą?
6) Z ostrożności czy składając w polskim sądzie pozew o wydanie ENZ muszę dołączyć do niego tłumaczenie np. na jeżyk czeski czy składam takie same identyczne pozwy w języku polskim dla sądu oraz odpis dla pozwanego.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Bartosz Maj 12, 2017 o 11:01

Jeszcze w woli sprecyzowania pytania. Na formularzu w pkt 3 okoliczności uzasadniające właściwość sądu wiszę kod 02 ? a w punkcie 6 roszczenie główne kod 3 wpiszę 41 czy 48 i wpiszę np moje miejsce zamieszkania (prowadzenia rachunku bankowego).

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Maj 12, 2017 o 23:36

Witam Panie Bartoszu,
dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.

Udzielę Panu odpowiedzi na pytania ogólne – odnoszące się do kwestii jurysdykcji sądowej i właściwego prawa. W odniesieniu do pytań szczegółowych opartych na stanie faktycznym sprawy, wobec przyjętej zasady, nie umieszczam odpowiedzi na blogu – proszę o kontakt prywatny, telefoniczny lub mailowy (zurawski@gz.pl). Przed udzieleniem odpowiedzi na takie pytania muszę mieć możliwość zapoznania się z dokumentami sprawy.

Odnośnie Pana pytania o jurysdykcję sądową – stosownie do art. 7 rozporządzenia Bruksela 1 bis (1512/2015):
„Osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego może być pozwana w innym państwie członkowskim (…) w sprawach dotyczących umowy – przed sądy miejsca wykonania danego zobowiązania (…) do celów niniejszego przepisu – i o ile nie uzgodniono inaczej – miejscem wykonania danego zobowiązania jest: w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych – miejsce w państwie członkowskim, w którym rzeczy te zgodnie z umową zostały albo miały zostać dostarczone”
Przyjmuje się, że powyższa definicja ma charakter autonomiczny i nie podlega modyfikacjom ze względu na treść przepisów materialnych poszczególnych państw członkowskich (dotyczy to również art. 454 polskiego kodeksu cywilnego). Stąd też należy uznać, że łącznik jurysdykcyjny wskazany w art. 7 związany jest z miejscem finalnej dostawy towaru a nie miejscem uzgodnionej zapłaty za towar.
Polecam w tym zakresie lekturę uzasadnienia wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-381/08 Car Trim Gmbh v KeySafety Systems Srl.

Odnośnie Pana pytania o właściwość prawa – art. 4 rozporządzenia Rzym I (593/2008) wskazuje, że „w zakresie, w jakim nie dokonano wyboru prawa właściwego dla umowy zgodnie z art. 3 i bez uszczerbku dla art. 5–8, prawo właściwe dla umowy ustala się następująco: a) umowa sprzedaży towarów podlega prawu państwu, w którym sprzedawca ma miejsce zwykłego pobytu”.
Odsyłam Pana do treści innego wpisu na moim blogu – http://www.handelzagranica.pl/prawo-wlasciwe/

Proszę mieć na uwadze, że na prawo danego kraju składają się zarówno regulacje wewnętrzne jak również regulacje międzynarodowe – jeżeli dane Państwo przystąpiło do określonej umowy lub konwencji międzypaństwowej.

W razie gdyby życzył Pan sobie żebym odniósł się do pozostałych kwestii szczegółowych – zapraszam do kontaktu prywatnego.

Odpowiedz

Marcin Maj 16, 2017 o 16:51

Dzień dobry.

Złożyłem pozew w trybie europejskim (osoby prywatne, zarówno wierzyciel jak i dłużnicy – małżeństwo, kwota ponad 30 tys. zł). Od nakazu dłużnik wniósł skutecznie sprzeciw, wynajął adwokata, przegrał. Znam treść wyroku (dostałem go w formie elektronicznej), ale nie wiem co dalej mam zrobić, żeby skutecznie wyegzekwować zasądzony wyrok za granicą.
1. Czy wyrok się uprawomocni automatycznie jeśli druga strona się nie odwoła (po jakim czasie i co wówczas należy zrobić)?
2. Czy treść wyroku otrzymam również w formie papierowej i czy w ogóle? Moment, od którego liczy się termin na złożenie wniosku o uzasadnienie to chwila ogłoszenia wyroku czy moment jego otrzymania?
3. Jak wygląda kwestia zwolnienia od kosztów sądowych?
– w chwili składania pozwu na formularzu w europejskim trybie zostałem zwolniony całkowicie od kosztów sądowych. Podczas trwania procesu (po sprzeciwie dłużnika) rozszerzyłem powództwo i nie składałem ponownie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, a sąd naliczył mi opłatę od rozszerzonego powództwa, którą ostatecznie zasądził od dłużnika. W treści wyroku nie ma żadnej wzmianki o zwolnieniu od kosztów sądowych. Chodzi mi teraz o kwestię egzekucji orzeczenia i ewentualne uiszczanie opłat komornikowi. Jak to w praktyce miałoby wyglądać?
******************
Pytanie dotyczące tych samych dłużników w innej sprawie:
Zanim wyjechali za granicę, złożyłem pozew w związku z inną kwotą przeciw mężowi (nie w trybie europejskim, bo w chwili składania wniosku mieszkał jeszcze w Polsce). Po uzyskaniu nakazu zapłaty i klauzuli wykonalności przekazałem sprawę do komornika i wówczas ten umorzył postępowanie, ponieważ dłużnik majątku w Polsce nie ma i przebywa za granicą.
Nikt nie potrafi mi odpowiedzieć na pytanie co w tej sytuacji robić? Z Polskim nakazem nie ściągnę nic z jego zagranicznego majątku, a gdy złożyłem wniosek do sądu o zamianę nakazu na europejski nakaz, otrzymałem pismo, z którego dowiedziałem się, że to sąd nie ma takiej możliwości, ponieważ postępowanie nie toczyło się w trybie europejskim. A nie toczyło się, ponieważ wówczas jeszcze dłużnik mieszkał w Polsce. Koło się zamyka. Składać drugi pozew w tej sprawie tym razem w trybie europejskim, jako dowód wskazując prawomocny już polski nakaz zapłaty z klauzulą wykonalności?

Jestem już u kresu sił, bo od wielu lat usiłuję odzyskać pieniądze, samodzielnie namierzyłem adres pobytu dłużników i podczas gdy mnie na to nie stać – oni wynajmują sobie adwokatów nie pokazując się nawet w Polsce, mam jeden nakaz zapłaty, z którym nie bardzo wiem co zrobić, korzystny dla mnie, drugi wyrok, z którym też nie wiem co dalej robić – zatem byłbym głęboko zobowiązany za rzeczowe wskazówki.

Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Andrzej Żurawski Maj 18, 2017 o 22:44

Witam panie Marcinie,

poniżej znajdzie Pan odpowiedzi na postawione pytania:

1. Jeżeli postępowanie było wszczęte po 10.01.2015 to wyrok wydany przez sąd polski korzysta z atrybutu wykonalności w innych państwach Unii Europejskiej (stosownie do rozporządzenia Bruksela I bis nr 1215/2012). Jeżeli chce Pan skierować orzeczenie do komornika za granicą to konieczne będzie wystąpienie do sądu który wydał wyrok o wystawienie zaświadczenia w trybie art. 53 w/w rozporządzenia (wzór wniosku stanowi załącznik nr 1 do rozporządzenia). Złożenia wniosku jest nieodpłatne. Zaświadczenie wydawane jest na formularzu. Jest to prosta czynność która nie powinna zająć sądowi dużo czasu.
2. Treść orzeczenia otrzyma Pan pod warunkiem, że wystąpi Pan o przesłanie odpisu. Jeżeli był Pan informowany o dacie posiedzenia na którym zapadło orzeczenia (a na którym nie był Pan obecny) to termin na złożenie wniosku o uzasadnienie upłynie w terminie siedmiu dni od jego daty.
3. W takim zakresie w jakim był Pan zwolniony od kosztów ich zwrot powinien być zasądzony w wyroku od dłużnika na rzecz Skarbu Państwa. Odnosi się to również do kontynuowania postępowania w wyniku rozszerzenia powództwa – jeżeli nie uiścił Pan kosztów postępowania nie przysługuje Panu ich zwrot. Zwolnienie od kosztów nie ma wpływu na koszty prowadzenia egzekucji – jeżeli stosownie do prawa Państwa w którym będzie prowadzona egzekucja możliwe jest wniesienie o zwolnienie od kosztów należy wykorzystać tą krajową procedurę.
4. Dla określenia w jaki sposób może Pan egzekwować wcześniej uzyskane orzeczenie konieczne jest ustalenie daty złożenia pozwu w sprawie w której został wydany. Jeżeli było to przed 10.01.2015r to konieczne będzie uznanie wyroku przed sądem Państwa europejskiego w którym będzie Pan prowadził egzekucję lub wystąpienie o wydanie przez sąd Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego (prosty wniosek składa się do sądu który wydał orzeczenie, uiszczając jednocześnie opłatę w wysokości 50 zł). Jeżeli orzeczenie jest w sprawie zainicjowanej po 10.01.2015r. należy podjąć działania opisane w pkt 1 mojej odpowiedzi.

Życzę Panu powodzenia w dochodzeniu swoich praw!

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: